Zagrożenia | Warto wiedzieć | Dla Turystów  
Telefony Alarmowe:  601 - 100 - 300  lub  985
Tylko dla ratowników
Użytkownik
Hasło
 

WstępTeren działaniaAktualnościHistoriaOrganizacjaWypadkiPogoda



W ratownictwie
- Przewodnik i pies, to jeno.
Co ich bezgranicznie i bezwarunkowo łączy?
- Ogromne wzajemne zaufanie!
Cialis
Cialis

Perfekcja nie istnieje. Również w życiu intymnym. Przekonaj się o sile Cialis!
eimpotencja.pl/cialis.html
Heviran
Heviran

Pożegnaj się z opryszczką narządów płciowych w sprawdzony sposób!
choroby-weneryczne.pl/heviran.html


    Specyfika zdarzeń na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej w połączeniu ze szczególnie zróżnicowaną rzeźbą terenu wywołuje konieczność utrzymywania psów ratowniczych w Grupie Jurajskiej GOPR. Oto kilka przykładów:

  •  grudzień 1998r. - poszukiwanie na wezwanie rodziny - 78 letniego mieszkańca Morska cierpiącego na zanik pamięci. Włączony nieco później do poszukiwań pies podjął ślad i         ukierunkował całą akcję. (wynik: odnaleziony w Jaworzniku k/Żarek – 32 km na płn-zach. od miejsca zamieszkania)
  •  maj 1999r. - poszukiwanie na wezwanie wychowawców: dwójki 8 letnich dzieci z wycieczki szkolnej, które odłączyły się od grupy i zabłądziły w kompleksach leśnych Góry Zborów (wynik: odnalezione w Kostkowicach nad zalewm, przeszukano obszar o promieniu ok. 10 km)
  •  styczeń 2000r. - poszukiwanie na wezwanie Policji z Wydziału Kryminalnego KPP Zawiercie - 94 letniej mieszkanki Kalinówki, cierpiącej na zanik pamięci, zaginionej w kompleksach leśnych Skarżyc (wynik: odnaleziona w rejonie Okiennika Wielkiego, przeszukano obszar o promieniu 8 km)
Metronidazol
choroby-weneryczne.pl/metronidazol.html
Swędzenie i upławy nie muszą Ci więcej towarzyszyć – przekonaj się sama!
Condyline
choroby-weneryczne.pl/condyline.html
Brodawki w miejscach intymnych nie muszą Cię prześładować – zastosuj Condyline i się przekonaj!

 

  •  

 

 

 

  • maj 2000r. - poszukiwanie na wezwanie Policji z komisariatu w Kluczach - 50-letniego mieszkańca wsi Rodaki, który w celach samobójczych udał się do lasu, jak wynika z przeprowadzonego wywiadu - najprawdopodobniej w rejon Świniuszki. O pomoc do GOPR-u zwrócono się po dwutygodniowym poszukiwaniu zaginionego przez mieszkańców wsi, Policję i Ochotniczą Straż Pożarną. Od miejsca zamieszkania poszukiwanego pies nie podjął śladu. Decyzja Naczelnika brzmiała: „Przeszukać teren zalesiony w promieniu 5 km od wsi Rodak w kierunku zachodnim, północnym i północno-wschodnim ze szczególnym uwzględnieniem ostańców skalnych, schronów i jaskiń” W akcji poszukiwawczej brał udział zespół ratowników i przewodnik z psem Sajgą. Pies rewirował teren. Przeszukana została Góra Świniuszka z jaskinią, Piątkowa Góra (tuż nad Rodakami), Wlk. Grochowiec, Straszakowe Skały z kompleksem jaskiń. Wszystko bez skutku odnalezienia chociażby ostatnich śladów pobytu kogokolwiek.W następnych dniach przeszukane zostały lasy z licznymi jarami i skałami w paśmie Ruskiej Góry oraz lasy Wzgórza Żary aż po bagniska w Hutkach Kankach.(wynik: odnaleziony - martwy)
  •  lipiec 2000r. - poszukiwanie na wezwanie policji z KPP Zawiercie – 12-latka, który zabłądził na grzybach w kompleksach leśnych Mrzygłodu. Chłopiec był chory na cukrzycę i groziła mu śpiączka i dlatego mimo dobrej pogody i wczesnej pory liczył się czas.(wynik: odnaleziony)
  • sierpień 2000r. - przeszukiwanie na wezwanie policji z KPP Sosnowiec gruzów zwalonego domu w Sosnowcu w poszukiwaniu ofiar katastrofy. Na miejsce zdarzenia udał się zespół ratowników pod kierownictwem Adama Van der Coghen’a i przewodnik Marcel Ślusarczyk z psem Sajgą. (wynik: nie stwierdzono zabitych pod gruzami)
  • marzec 2001r. poszukiwanie na wezwanie policji z komisariatu w Szczekocinach - 33-letniego mieszkańca Huty Szklanej, który wieczorem w niewyjaśnionych okolicznościach zaginął z pola, na którym pracował pozostawiając traktor.Pies podjął ślad. Mimo złej pogody, dużego opadu deszczu i nocnej pory Sajga była wytrwała. (wynik: poszukiwany - odnaleziony)
  • maj 2001r. - poszukiwanie na wezwanie policji z komisariatu w Łazach: maturzysty, który opuszczając towarzyskie ognisko zaginął w kompleksach leśnych Grabowa - w rejonie Pustyni Błędowskiej. Pies podjął ślad. (wynik: zlokalizowany w Rodakach)
  • wrzesień 2001r. - poszukiwanie na wezwanie Policji z komisariatu w Poczesnej dwóch dwudziestolatków, którzy uwięźli na dnie niezidentyfikowanej (przez zgłaszającego wypadek) jaskini w Górach Sokolich k/Olsztyna. Poszukiwania w domniemanej Jaskini Koralowej nie dały rezultatu, w wyniku czego zespół ratowników zjeżdżał kolejno do każdej jaskini w tym ciągu skalnym. Okoliczny las i ścieżki dojściowe do wylotów jaskiń rewirowała Sajga. !4-ta z kolei jaskinia zwana Urwistą uwięziła na swoim dnie „nierozsądnych poszukiwaczy mocnych wrażeń” – którzy do działań w jaskini o rozwinięciu pionowym na pewno nie byli przygotowani, poza tym słabo znali topografię i mylnie nazwali jaskinię przekazując prośbę o pomoc. (wynik: poszukiwani po wielu godzinach – odnalezieni i wyciągnięci na powierzchnię).
    Grupa Jurajska GOPR od początku swego istnienia posiadała dwa psy rasy owczarek niemiecki. Aktywnego psa ratowniczego: sukę o imieniu SAJGA, przewodnik: Marcel Ślusarczyk oraz emerytowanego psa ratowniczego o imieniu: SHUNT, przewodnik: Piotr Van der Coghen. W roku 1996 Shant odnalazł zaginioną w lesie 3-letnią Nicole. Od początku 1999 do końca 2001r. wszystkie akcje ratowniczo-poszukiwawcze Grupy Jurajskiej prowadziła z doskonałymi wynikami Sajga, którą opiekują się Ania i Marcel Ślusarczykowie. Do historii Grupy przeszło jej bezbłędne tropienie starego, 24-godzinnego śladu zaginionego mężczyzny
 i wielogodzinna akcja poprowadzona  w strugach nieustannie padającego deszczu.


    Wiosną 2001r. decyzją Naczelnika GJ powstała Podkomisja Psów Ratowniczych Grupy Jurajskiej GOPR. Na funkcję Przewodniczącego powołany został ratownik - Dr weterynarii - Jerzy Dorenda, a funkcję głównego szkoleniowca psów ratowniczych Grupy objął ratownik Zbigniew Matysiak – instruktor psów służbowych MSW. W skład Podkomisji wchodzą przewodnicy psów i ich pomocnicy.

    W styczniu i lutym 2001r. Grupa Jurajska zakupiła i zaczęła szkolić do pracy ratowniczej 3 młode psy służbowe:
Psa rasy owczarek belgijski długowłosy o imieniu NORTHON – prowadzi przewodnik Irena Van der Coghen.
Psa rasy owczarek niemiecki krótkowłosy, podpalany, o imieniu VANTOS – prowadzi przewodnik Małgorzata Bendkowska.
Psa rasy owczarek niemiecki krótkowłosy, czarny, o imieniu HAGAN – prowadzi przewodnik Adam Van der Coghen.
Na stanie Grupy jest 6-letnia Sajga (suczka, owczarek niemiecki) prowadzona przez Marcela Ślusarczyka oraz nie pracujący już SHUNT - Opiekunem („emerytowanego” już owczarka niemieckiego) jest Piotr Van der Coghen i Monika Górska.
Współpracuje z nami (szczególnie w ruinach i na wodzie) pies ATAN (lablador) prowadzony przez Zbigniewa Matysiaka.

    Na terenie Centralnej Stacji Ratunkowej Grupy Jurajskiej GOPR w Podlesicach zbudowano tor do treningu psów i rozpoczęto systematyczne szkolenie psiej młodzieży, która niebawem wspomoże Sajgę. Psy poznają skalny teren i mrok poziomych jaskiń, wyjeżdżają również w Beskidy. Uczą się posłuszeństwa i „pracy” zarówno w dzień, jak  i w nocy.

    Dobry przewodnik wie, że zachowaniem psa kieruje człowiek, gdyż on jest głównym twórcą bodźców działających na niego, ale bez wzajemnego zrozumienia trudno psa wyszkolić, a bez dobrego programu szkolenia oraz dostosowanych do psychiki psa metod
 i sprzyjających warunków - trudno przystosować psa do służby ratowniczej. Takie warunki w Grupie Jurajskiej są stworzone.


    Już na jesieni nasze młode psy uczestniczyły w Centralnym Szkoleniu psów ratowniczych GOPR, które odbyło się na Pilsku. Tam też przeszły – z wynikiem pozytywnym - wstępny test i egzamin przeprowadzony przez Janusza Zająca – Przewodniczącego Komisji Psów Ratowniczych GOPR. Potem w zimowej szacie miały wyjazdy m.in. na Babią Górę, gdzie wszystkie psy wykazały się ogromną kondycją.
18 listopada 2001r. w niewyjaśnionych okolicznościach zginął pies Hagan. Na jego miejsce gazeta Superexpress zakupiła dla Grupy owczarka niemieckiego o imieniu HACKER. Adam Van der Coghen rozpoczął na nowo pracę szkoleniową.
Sajga uczestniczyła niemal we wszystkich szkoleniach centralnych letnich i zimowych, które miały miejsce w Bieszczadach, Beskidach
i Karkonoszach.


    Wielość wypadków zaginięcia (turystów, grzybiarzy oraz mieszkańców regionu) i wyniki pozytywnie zakończonych akcji poszukiwawczych, niewątpliwie dzięki psom, wzmacnia zasadność utworzonej w Grupie Podkomisji Psów Ratowniczych.

Życie bowiem wykazało, że w określonych sytuacjach, żadne środki techniczne nie są w stanie zastąpić właśnie psa ratowniczego.
Początek strony